Technologia Standardu

 

Sesja 1

Jak działa energia
Tel Awiw, Izrael

 

Shalom. I tak to jest, droga Shaumbro, że gromadzimy się wspólnie w tej bezpiecznej i świętej przestrzeni w Izraelu, mojej rodzimej krainie. Kiedy nasze energie się łączą, muszę się na chwilę zatrzymać. Chcę poczuć powietrze za pośrednictwem Cauldre i każdego z was. Izrael ma charakterystyczny zapach. To słodki aromat wzrostu i kwiatów. To pewnego rodzaju anielska woń, za którą tęsknię z całego serca. Wiele z moich wcieleń spędziłem na tych ziemiach.

Muszę wam powiedzieć, że siedziałem dokładnie na tym samym wybrzeżu, na którym teraz się znajdujecie. Oczywiście w moich czasach wyglądało ono nieco inaczej. Nie było tu tego wspaniałego hotelu z pięknymi oknami. Było więcej skał, mniej ludzi i kilka zwierząt. Przychodziłem na to wybrzeże posiedzieć, pomodlić się, porozmawiać z Duchem, kontemplować, dlaczego żyję i dlaczego Duch wciąż mnie prosi, żebym tu był. Zastanawiałem się nieraz – W jaki sposób powinienem żyć?

Spędziłem nad takimi pytaniami wiele godzin i dni z rzędu. Zawsze pamiętałem o oddechu – na długo zanim zrozumiałem płynące z niego korzyści. Po prostu wąchałem powietrze. Powrót do tej krainy i ponowna możliwość poczucia jej woni dzięki wam, Lindzie, Normie, Garrettowi, Cauldre i muzyce Amira, to dla mnie zaszczyt i wielka radość. Niektórzy z was rozumieją, o czym mówię. Opuściliście Izrael na jakiś czas. Wyjechaliście stąd i podróżowaliście do innych miejsc. Kiedy tu wracacie, zaczynacie od razu inaczej oddychać. Wdychacie tutejsze powietrze – tę słodką, aromatyczną woń. Niektórzy z was opuścili to miejsce na wiele wcieleń, a następnie powrócili tu jako noworodek. Kiedy braliście swój pierwszy oddech, coś w was wiedziało, że powróciliście do krainy Izraela. Nic nie może się z nią równać.

Byli ludzie, którzy próbowali pojąć, co takiego tkwi w tym miejscu i co to za zapach. Czujecie nie tylko aromat kwiatów, drzew i morza, ale też woń energii boskości i potencjału jej połączenia się z człowieczeństwem. Ten potencjał został umieszczony w tej krainie dawno, dawno temu, zanim jeszcze stała się znana jako Izrael, a na Ziemi pojawili się ludzie. My – istoty anielskie, które weszły potem w ludzką formę – ulokowaliśmy tę energię właśnie w tym miejscu. Oddaliśmy ją pod opiekę Gai, Matki Ziemi. Powiedzieliśmy, że się ujawni, jeśli pewnego dnia będziemy mieli zrozumieć, że jesteśmy Bogiem także. Ona zacznie emanować, komunikować się i podzieli się sobą ze wszystkimi na świecie.

Kiedy wracam do Izraela przy takich okazjach jak ta, wdycham głęboko powietrze. Czuję woń energii boskości. Dziś jednak wyczuwam coś jeszcze, czego nie czułem choćby trzy lata temu. To Nowa Energia. Nawet, jeśli nie jesteście tu osobiście i czytacie o tym wszystkim później, poświęćcie na to chwilę. Energia została wtopiona w te słowa – we wszystko, co mówimy. Poczujcie zapach unoszący się w powietrzu, aromat łączenia się tego, co boskie, z tym, co ludzkie. Oddychajcie przez nos i poczujcie element, zwany Nową Energią.

Jaki ma zapach? Trudno powiedzieć, ponieważ nie macie żadnego punktu odniesienia. Nigdy wcześniej tego nie czuliście. Ciężko powiązać go z czymś konkretnym. Widzicie, aromat Nowej Energii przybierze atrybuty tego, co was otacza. Może pachnieć jak morze, ale będzie wydawać się nieco inny. Może mieć woń kwiatów, ale nie będzie przypominać żadnej rośliny, jaką kiedykolwiek wąchaliście. To dlatego, że Nowa Energia przybiera wygląd tego, co jest dookoła lub będzie się z tym kojarzyć. Jednak nie dajcie się zwieść. Kryje się w tym o wiele więcej.

Od naszej ostatniej wizyty w Izraelu minęły trzy lata. Na przestrzeni tego czasu kilka razy próbowaliśmy tutaj powrócić. Szczerze mówiąc, to nie był odpowiedni czas. Wiemy, że Cauldre i Linda byli zmartwieni koniecznością odwołania i odroczenia przyjazdu. Myśleli, że działo się tak z powodu pewnych wydarzeń i konfliktów dotyczących tego miejsca. Tak naprawdę chodziło o to, że świadomość Shaumbry (nie tylko z tych terenów, ale z całego świata) nie była jeszcze gotowa na zrozumienie i akceptację tzw. Nowej Energii i Technologii Standardu.

Koncepcja Standardu – czy też bycia przykładem – została przybliżona Shaumbrze przez Adamusa Saint-Germain w lipcu 2006 roku na spotkaniu w górach Colorado. Adamus mówił wtedy o Zakonie Standardu. Opowiadał o Shaumbrze na całym świecie, która dokonała wyboru stania się Standardami Nowej Energii, czyli liderami, przykładami oraz tymi, którzy wskazują drogę innym. Nie chodzi o bycie filozofami, którzy tylko o wszystkim rozprawiają, podchodząc do tego umysłem. Nie. To ci, którzy naprawdę dokonują tego w swoim życiu. To Standardy integrowania boskości, Nowej Energii i przełamywania starych barier, będących tylko ograniczonym stanem świadomości lub systemami wierzeń. To ludzie-Standardy, którzy pozwolili odejść ze swojego życia bardzo wielu rzeczom.


Jeśli chcesz czytać dalej musisz się zarejestrować. Zaloguj się lub utwórz konto poniżej. Dla zarejestrowanych użytkowników mamy kupon rabatowy na zakupy w naszej księgarni internetowej, który wyślemy na zarejestrowany adres mailowy.

Zaloguj się
   
Zarejestruj się
captcha
*Pole wymagane